Moi kursanci to niesamowici ludzie, a ich spostrzeżenia, napawają mnie dumą bo świadczy to o ich wciąż i wciąż poszerzającej się świadomości :-)
Przeczytaj maila jakiego dostałam:
Monika: „Eluś… nachodzą mnie coraz dziwniejsze przemyślenia. I sama siebie rozśmieszam, a później zastanawiam się, czy przypadkiem czegoś w tym nie ma…Zobacz… „głupiutkie” kobietki, blondynki, lalki Barbie, takie, o których myślimy, że nawet się zgrabnie wysłowić nie potrafią.
Czy one są głupiutkie, czy nie – nieistotne, takie panuje przekonanie, ale… wiele z nich żyje w bajkowym świecie, często u boku bajecznie bogatych przystojnych mężczyzn. Zastanawiamy się co oni w nich widzą bla bla bla, ale te dziewczyny przez to, że nie są przeintelektualizowane i może nie mają skończonych pięciu fakultetów, może żyją bardziej w swoim świecie, w świecie fantazji – w swojej wibracyjnej rzeczywistości.
Wyobrażają sobie bajkowe życie i nie próbując tego „rozkminiać” rozumem, biorą wszystko na wiarę i… Prawo Przyciągania odpowiada :) :) Po prostu nie mają tylu wątpliwości i nie stawiają oporu :) :)”
