Jedyna rzeczywistość jaką znamy to ta którą wytwarza nasz mózg. Otrzymuje on miliony sygnałów, każdej minuty. Organizujemy je w układy hologramów, które projektujemy na zewnątrz nazywając rzeczywistością

(Dr. Fred Alan Wolf)

Na początku nie było niczego, z tej nicości w jakiś sposób powstało wszystko.

Z tej wibrującej pustki wyłoniła się materia, energia, przestrzeń, czas, świadomość, umysł.

(Peter Russell)

Jak to możliwe, że coś tak nieświadomego jak MATERIA MÓZGU, może dać życie czemuś tak niematerialnemu, jak doświadczenie?

(Prof. Jim Al-Khalili)

Jeśli chcesz ujrzeć strach w oczach fizyka kwantowego, wspomnij mu słowa „problemy z pomiarem”, dlaczego?
Bo problem z pomiarem tkwi w tym, że atom znajduje się w określonym miejscu, TYLKO W MOMENCIE W KTÓRYM GO BADASZ ( OBSERWUJESZ ).

„Innymi słowy: atom istnieje we wszystkich pozycjach jednocześnie, dopóki świadomy obserwator, nie zdecyduje się na niego spojrzeć, a więc sam akt pomiaru czy też obserwacji TWORZY WSZECHŚWIAT”

Jedynie świadome istoty mogą być obserwatorami, tak gruntownie determinującymi samo istnienie rzeczywistości.

(Dr. York Dobyns)

Bez nas istniałyby tylko rozpraszające się superpozycje możliwości, Bez definitywnie konkretnych wydarzeń!

(Dr. Robert Anton Wilson)

Z milionów tych bąbli i kleksów energii, światła, fotonów i elektronów TWORZYMY TEN WYIMAGINOWANY, TRÓJWYMIAROWY, SOLIDNY ŚWIAT, KTÓREGO WCALE NIE MA, zgodnie z teorią względności i mechaniką kwantową.

Za każdym razem, kiedy rozpoczynamy obserwację cząsteczki na określonym poziomie, sam ten akt JEST PRZYCZYNĄ wspomnianych zmian.

(Dr. Dean Radin)

Dodatkowo im dłużej przyglądasz się jednej cząsteczce, tym bardziej uświadamiasz sobie, że nie ma takiej rzeczy jak jeden elektron.
Elektron tak jak i każda inna cząsteczka elementarna, istnieje jedynie w powiązaniu z innymi rzeczami, np z innymi cząsteczkami lub w większej skali z resztą wszechświata.

Na odpowiednio głębokim poziomie, kiedy nurkujesz, aż do serca natury materii, okazuje się że wszystko co do tej pory wiemy o codziennym świecie, przestaje istnieć. Nie ma już żadnych obiektów, ISTNIEJĄ JEDYNIE RELACJE. Nie ma już lokalizacji, nie ma czasu.

Im bliżej zaczynasz przyglądać się czemuś, co normalnie uważamy za solidną materię, tym bardziej dostrzegasz jak mniej i mniej jest ona solidna.

(Dr. Robert Anton Wilson)

„Jedyna rzeczywistość jaką znamy to ta którą wytwarza nasz mózg. Otrzymuje on miliony sygnałów, każdej minut. Organizujemy je w układy hologramów, które projektujemy na zewnątrz nazywając rzeczywistością”

Jeśli nasza kora mózgowa jest również hologramem, to rzecz jasna trójwymiarowym, a skoro dwuwymiarowe hologramy konstruują trójwymiarowe obrazy, to z tego wynika że trójwymiarowe hologramy są zdolne generować czterowymiarowe obiekty.

Hologram to metafora. To kalkulacja „n” wymiarów informacji sprowadzonych do ” n-1″ wymiarów. To sposób na odniesienie się do paradoksów, na które natykamy się podczas starań pogodzenia ze sobą dwóch różnych konceptów.

Te poszufladkowane współrzędne, czyli słowa jakich używamy aby opisać rzeczywistość – są wewnętrznym fenomenem naszego mózgu, niczym innym.
Zwykłe stwierdzenia takie są filozoficzną, grą słów ale w ujęciu fizyki kwantowej – jednym z powodów, dla których Bohm wystąpił z teorią hologramu – daje to widoczne rezultaty.
Jednym z nich jest odkrycie, że kiedy weźmiesz dwie subatomowe cząsteczki ( np elektrony ) i w odpowiednich warunkach zrobisz coś jednej z nich, to zawsze odbije się to na drugiej, nie ważne jak daleko byłaby.

(Gregg Braden)

Ale jak to możliwe??

Jeśli materia zostanie raz fizycznie połączona, nawet po rozdzieleniu, jej energia wciąż pozostaje wciąż ją łączy.
Dlatego jest to TAK ZNACZĄCE dla mnie, ponieważ wracając do początków czasu, cała materia wszechświata ( która wciąż nieustannie się rozrasta ) była zbita w jednej cząsteczce wielkości zielonego groszku – o czym mówią dziś naukowcy i co sugerują komputerowe modele.
Jeśli więc zbierzesz wszystkie cząsteczki materii i całą kosmiczną przestrzeń pomiędzy nimi i skompresujesz to z powrotem wszystko w ziarnku grochu, zrozumiesz że TY I JA I WSZYSCY POZOSTALI STANOWIMY JEDNO W TEJ SAMEJ CZĄSTECZCE, KTÓRA STWORZYŁA CAŁY DZISIEJSZY WSZECHŚWIAT.

I nawet to, że ta cząsteczka teraz rozdzieliła się i rozrasta, WCIĄŻ JESTEŚMY JEDNYM

(Prof. David Deutsch, Oxford)

Tak więc atom wraz ze swoim elektronem, są obiektem multiuwersalnym.

Taki, multiwersalny obiekt jest właśnie tym, co opisuje mechanika kwantowa. Oznacza to, że aspekt rzeczywistości wszechświata równoległego, według teorii kwantowej, musi odnosić się do struktur wszelkich rozmiarów: ludzi, gwiazd,
galaktyk,…dlatego nazywa się to teoria równoległego wszechświata, zamiast teoria równoległego elektronu.

Ponieważ sami również jesteśmy zbudowani z atomów…

(Prof. David Deutsch, Oxford)

Dokładnie. I ta sama teoria, która mówi o tym, ze atom istnieje w wielu miejscach, w różnych wymiarach zakłada również, ze my, ludzie, również istniejemy w więcej niż jednym miejscu, w wielu stanach świadomości, w wielu wymiarach.
Co za tym idzie – mówiąc o światach – odkrycie, ze separacja pomiędzy elektronami nie istnieje, predestynuje także brak separacji pomiędzy ludźmi.

(David Wilcock).

Wszystko jest wewnętrznie połączone. Ze wszystkich tajemnic, największa jest ten stopień, z punktu widzenia, którego, odrebność postrzegana jest jako iluzja.

(Khempo Yurmed Tinly Rinpoche).

Iluzja to po prostu sposób postrzegania naszych umysłów. Moja iluzja pochodzi z mojego umysłu, twoja iluzja pochodzi z twojego. Nie musisz szukać innych źródeł iluzji. Nie jesteśmy w stanie odnaleźć źródła iluzji na zewnątrz, ponieważ pochodzi ona z naszego własnego umysłu.

(Dr. Fred Alan Wolf).

Mówimy tu o nowym sposobie myślenia na temat tego czegoś, co nazywamy osoba, sobą, swoim bytem, swym „ja”. W momencie, w którym zaczniemy modyfikowac, znaczenie tego, co mamy przez to na mysli, powoli bedziemy w stanie dostrzec i odniesc sie do tego nieskonczonego wymiaru, o którym mowa.

(Dr. Nassim Haramein)

Nieskończoności są częścią granicy naszej egzystencji. Patrząc z tej perspektywy, wszystko można dzielić w nieskończoność.

(Dr. John Hagelin)

Powodem, dla którego energia nuklearna jest milion razy potezniejsza od energii chemicznej, jest to, ze energia
chemiczna powstaje w wyniku manipulacji atomów i molekul. Energia nuklearna powstaje w wyniku manipulacji nukleonów w jadrze. Skala super unifikacji, tysiac milionów milionów milionów razy mniejsza, posiada faktycznie nieskonczony dynamizm.

(Sadhguru Jaggi Vasudev)

Jeśli poszukujesz nieskończonego, jakie instrumenty posiadasz, aby to uskutecznić? Jedynie swe narządy zmysłu prawda?
Szukanie nieskończonego przy użyciu twych narządów zmysłu jest jak wybieranie sie w podroż na księżyc gokartem. To właśnie zasłona na oczach ludzkości.
Staramy sie ogarnac cos, co lezy poza nasza ograniczona percepcja.

(Khempo Yurmed Tinly Rinpoche).

W naszych próbach odnalezienia ostatecznego poziomu rzeczywistosci, szukamy rozmaitych metod, wykorzystujac nowe technologie, energie atomowa, etc. Ale w ten sposób, za pomoca tych mechanizmów, nie potrafimy go odnalezc.
Ostateczny poziom rzeczywistosci jest fundamentalnie pusty. Niemożliwy do obserwacji przy uzyciu tych naukowych metod.

(Dr. David Bohm)

Nauka jest procesem postrzezeniowych inicjatyw, jej glównym priorytetem nie jest wcale zdobywanie wiedzy.
Ta wiedza pojawia sie jako produkt uboczny.
Koherentne zalozenia na temat rzeczy, która równie koherentnie spełnia je w praktyce, wskazuje, ze nasze zrozumienie jest prawidlowe. Musimy, wiec umiec rozróżniać pomiędzy prawdziwymi i nieprawdziwymi obrazami naszej iluzji.

—–

( Fragment z filmu Matrix)

– Twój obraz to coś, co nazywamy tu szczątkowym samo wyobrażeniem.
Mentalna projekcja twojej cyfrowej osoby.

– To nie jest prawdziwe?

– Co jest prawdziwe? Jak zdefiniujesz prawdziwe? Jeśli mówisz o tym,
co możesz poczuć, powąchać, posmakować, czy zobaczyć, to ” prawdziwe”
jest tylko elektrycznymi sygnałami zinterpretowanymi przez twój mózg.

– Nasz mózg zbiera informacje potrzebne do kreowania z nich form. To
nie tak, ze obraz istnieje na zewnątrz – to nasze dane, które
zmieniamy w obraz, zgodnie z naszymi systemami wierzeń, świadomymi i
podświadomymi.

– Wiemy, ze kiedy światło wpada do naszego oka i pada na siatkówkę,
wyzwala impulsy elektrochemiczne, które podróżują neurofibrylami do
tylnej części mózgu. Mózg bardzo sprytnie składa je razem w
dziesiętnych ułamkach sekundy. Po czym mówi: „Tak to właśnie wygląda
na zewnątrz”.

—–

(Dr. Robert Anton Wilson)

To, ze tworzysz swój kanal rzeczywistosci, nie oznacza, ze tworzysz rzeczywistosc. Jakimkolwiek, nieskończonym strumieniem energii rzeczywistość by nie byla, ty tworzysz jedynie swój wlasny kanal. Większość ludzi nie jest tego świadoma.

(William Melvin „Bill” Hicks)

Cala materia to tak naprawdę energia skondensowana do wolnych, gestych wibracji.

To tak, jakby wszystko stanowiło jedną świadomość, doświadczającą samej siebie w subiektywny sposób.

Nie ma czegos takiego, jak smierc. Zycie jest tylko snem. A my jesteśmy wyobrazeniami samych siebie.

Higiena Myślenia (myśl ma moc twórczą)

Higiena umysłu to jest coś co sprawi, że w krótkim czasie osiągniesz spokój
i zadowolenie z życia.

Jest to podstawowa sprawa przy poznawaniu siebie i swego życia.

Bez”higieny myślenia” cały Twój świat będzie bałaganem… Od tego może się zacząć zmieniać Twoje życie.
I będzie to zmiana na lepsze. Higiena umysłu to jest coś co sprawi, że w krótkim czasie osiągniesz spokój i zadowolenie z życia. Jest to podstawowa sprawa przy poznawaniu siebie i swego życia. Continue reading

Umysł zen

Żebyś, na tym blogu odnalazł różnorodną wiedzę, zamieszczam poniższy artykuł :-)

„W postawie zazen twój umysł i ciało maja wielką  moc akceptowania rzeczy takimi, jakie one są, bez względu na to, czy są przyjemne czy nieprzyjemne „.

Szpik zen

W naszych buddyjskich pismach […]jest powiedziane, że istnieją cztery rodzaje koni: doskonałe, dobre, słabe i złe.

Najlepszy koń będzie biegał wolno i szybko, w prawo i w lewo, zgodnie z wolą jeźdźca, zanim ujrzy cień bata;
drugi z kolei będzie biegał równie dobrze, jak robił to pierwszy, zanim bat dosięgnie jego skóry;
trzeci kiedy przy uderzeniu odczuje ból,
czwarty pobiegnie dopiero, gdy ból dotrze do szpiku jego kości.
Możecie sobie wyobrazić jaką trudnością jest dla czwartego konia nauczyć się biegać!

Kiedy słuchamy tej historii, prawie wszyscy chcemy być najlepszym koniem
.
Jeżeli nie jest możliwe być najlepszym, chcemy być drugim z kolei; jest to, jak myślę, potoczne rozumienie tej opowieści i rozumienie zen.
Być może myślicie, że gdy siedzicie w zazen[medytacja, postawa medytacyjna], to odkryjecie, czy jesteście najlepszym czy najgorszym z koni.
Świadczy to jednak o niezrozumieniu zen.
Jeśli myślicie, że celem praktyki zen jest wyszkolenie was, byście stali się jednym z najlepszych koni, to będziecie mieli wielki problem.
To nie jest właściwe rozumienie. Jeżeli praktykujecie zen we właściwy sposób, to nie ma znaczenia, czy jesteście najlepszym czy najgorszym koniem.[…]
Kiedy jesteście zdecydowani praktykować zazen  […], odkryjecie, że najgorszy koń jest najcenniejszy.
Właśnie w waszych niedoskonałościach odnajdziecie podstawę dla niezachwianego, poszukującego drogi umysłu.


Ci, którzy potrafią utrzymać doskonałą fizyczną postawę, przeważnie potrzebują więcej czasu, by osiągnąć prawdziwą drogę zen, rzeczywiste czucie zen, szpik zen.
Lecz ci, którzy napotykają wielkie trudności w praktykowaniu zen, znajdą w nim więcej znaczenia.
tak więc myślę, że czasami najlepszy koń może być najgorszym, a najgorszy – najlepszym.

Jeżeli studiujecie kaligrafię, odkryjecie, że ci, którzy nie są zbyt zdolni, przeważnie stają się najlepszymi kaligrafami.
Ci; którzy są bardzo uzdolnieni manualnie, często doszedłszy do pewnego punktu napotykają później wielkie trudności. Jest to prawdziwe zarówno w sztuce, jak i w zen. Jest to prawdziwe i w życiu.
A zatem, kiedy mówimy o zen, nie mniemy stwierdzić „on jest dobry” lub „on jest zły” w potocznym znaczeniu tych słów. Postawa przyjmowana w zazen nie jest taka sama dla każdego z nas.

Dla niektórych przyjęcie pozycji ze skrzyżowanymi nogami może być rzeczą niemożliwą.
Lecz nawet jeśli nie będziecie mogli przyjąć prawidłowej postawy, to gdy obudzicie wasz prawdziwy, poszukujący drogi umysł, możecie praktykować zen w jego prawdziwym znaczeniu. W rzeczy samej ci, którzy napotykają trudności w siedzeniu, łatwiej budzą w sobie prawdziwy, poszukujący drogi umysł niż ci, którzy potrafią siedzieć z łatwością.

Gdy zastanowimy się nad tym, co robimy w naszym codziennym życiu, zawsze jesteśmy sobą zawstydzeni.
Jeden z moich uczniów napisał do mnie: „Wysłałeś mi kalendarz i próbuję przestrzegać dobrych sentencji, które są na każdej stronie. Lecz ledwo zaczął się ten rok i już mi się nie udało!”.
Zenji Dogen powiedział: „Siosiaku dziusiaku”.
Siaku zazwyczaj oznacza „omyłkę” lub „błąd”. „Siosiaku dziusiaku”, oznacza „robienie błędu za błędem” lub jedną nieustanną omyłkę.

Według Dogena jedna nieustanna omyłka może również być zen. A można powiedzieć, że życie mistrza zen, to tyle a tyle lat siosiaku dziusiaku. Oznacza to właśnie tyle lat wysiłku z umysłem skoncentrowanym tylko na jednej rzeczy.

Mówimy „dobry ojciec nie jest dobrym ojcem”. Czy to rozumiecie? Ten kto myśli, że jest dobrym ojcem, nie jest dobrym ojcem; ten kto myśli, że jest dobrym mężem, nie jest dobrym mężem. Ten, kto myśli, że jest jednym z najgorszych mężów, może być dobrym, jeśli będzie zawsze ze szczerym wysiłkiem próbował być dobrym mężem.
Jeśli z powodu jakiegoś bólu czy fizycznej trudności nie będziecie mogli siedzieć, pomimo to powinniście siedzieć, używając grubej poduszki lub krzesła. Nawet jeśli jesteście najgorszymi końmi, dotrzecie do szpiku zen.

Przypuśćmy, że twoje dzieci cierpią na nieuleczalną chorobę.

Nie wiesz, co robić, nie jesteś w stanie wytrzymać w łóżku. Zazwyczaj najbardziej wygodnym miejscem dla ciebie powinno być ciepłe, wygodne łóżko, lecz teraz z powodu psychicznej męki nie potrafisz odpocząć.
Możesz chodzić tam i z powrotem, wychodzić na dwór i wracać do domu, lecz to ci nie pomoże.

Najlepszym sposobem uzyskania ulgi w twoim psychicznym cierpieniu jest usiąść w zazen, nawet w tak pomieszanym stanie umysłu i przy złej postawie. […]

Żadne inne działanie nie złagodzi twojego cierpienia.

Inne pozycje nie zapewniają takiego spokoju, nie masz więc siły do zaakceptowania swoich trudności. Lecz w postawie zazen, […] twój umysł i ciało mają wielką moc przyjmowania rzeczy takimi, jakie one są, bez względu na to, czy są przyjemne czy nie.

Kiedy czujesz się źle, najlepszą rzeczą dla ciebie jest usiąść. Nie ma innego sposobu zaakceptowania własnego problemu i pracy nad nim. To, czy jesteś najlepszym czy najgorszym koniem, albo to, czy twoja postawa jest dobra czy zła, nie jest istotne.
Każdy może praktykować zazen oraz w ten sposób pracować nad swoimi problemami i akceptować je.

Kiedy siedzisz w samym środku swojego problemu, co jest bardziej rzeczywiste dla ciebie: twój problem czy ty sam?
Świadomość, że jesteś tutaj właśnie w tym momencie, jest faktem ostatecznym.

Ten istotny fakt urzeczywistnicie dzięki praktyce zazen. W ciągu dalszej praktyki, pod wpływem wielu przyjemnych i nieprzyjemnych sytuacji, urzeczywistnicie szpik zen i osiągniecie prawdziwą siłę zen.

Shunryu Suzuki – Umysł zen, umysł początkującego

Od jakiegoś roku czas jakby przyspieszył i co z tego??

Witaj mój Drogi czytelniku!

Od jakiegoś roku, czas jakby przyspieszył. Dni mijają coraz szybciej, niedawno był sylwester, a teraz lada dzień doświadczymy pierwszego dnia wiosny, wszystko przychodzi i przemija w mgnieniu oka.

Często nie mamy nawet czasu zastanowić się czy życie jakie prowadzimy jest prawdziwym życiem, które daje nam wewnętrzne zadowolenie, radość, szczęście, poczucie dobrze wykorzystanego czasu czy tylko substytutem życia, zwanym przeze mnie wegetacją, gdzie nie czujemy pełni życia, ale godzimy się na to ponieważ tak jest łatwiej.

Co jednak gdybyś wiedział, że istnieje inne życie gdzie wszystko jest przyjemne, że każdy dzień jest wyjątkowy, jest na wyciągnięcie Twojej ręki??

Nawet ta mała na pozór decyzja leży w Twoich rękach, jednak często tak bardzo przyzwyczajony jesteś do pozostawania w jednym punkcie życia, że nie mieści ci się w głowie, iż inne doświadczenia lepsze, wspanialsze, są tak blisko.

Nie musisz uczyć się w życiu wszystkich zasad, tylko tych najważniejszych, najbardziej potrzebnych.
No sam powiedz wolisz iść okrężną drogą czy na skróty??

Ja takie skróty proponuję ci na 4 dniowym szkoleniu on-line – 4 kroki do manifestacji.

Nauczę cię jak przyciągnąć ulepszoną wersję KAŻDEJ DZIEDZINY Twojego życia. Nauczę cię jak świadomie tworzyć myśli, tak aby wywoływały w Tobie uczucia, na które odpowie prawo przyciągania manifestując odpowiednie okoliczności potrzebne do osiągnięcia tego czego będziesz chciał.

Każdy aspekt, którego nie posiadasz aktualnie w swoim doświadczeniu, po wykonaniu i stosowaniu 4 kroków do manifestacji, będzie coraz bardziej do ciebie przyciągany, aż w końcu pojawi się w Twoim życiu i będziesz się mógł nim cieszyć tak długo jak tylko będziesz chciał, wiedząc że w każdej chwili możesz go jeszcze bardziej udoskonalić posługując się świadomie prawem przyciągania.

Bo marzenia są na wyciągnięcie ręki….., 5 osobowa grupa szczęśliwców dowie się JAK przyciągnąć WSZYSTKO to co będą chcieli, KLIKNIJ NA TEN LINK I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

______________________________________________________
Elżbieta Wolna (Maszke) – prowadząca blog
Baczna obserwatorka życia, ciesząca się każdą chwilą, wyciągająca wnioski ze swoich poczynań.
Wciąż udoskonalająca swoje życie, pragnąca rozwoju
i intensywności doświadczeń.

autorkakilku szkoleń on-line cieszących się dużym uznaniem :-)
______________________________________________________

Prawo przyciągania zaprzecza życiu TU I TERAZ – nigdy tak nie było, nie jest i nie będzie!!

Rozmowa jaka potoczyła się w komentarzach pod wpisem https://www.maszke.pl/2011/01/kontrola-nad-swoim-zyciem-wybieranie-pozytywnych-mysli/ tknęła mnie również do przyłączenia się do dyskusji.
Poniżej przytoczę wam wypowiedź Kasi, która poruszyła temat oraz moją odpowiedź na to – dobry temat na artykuł, więc od razu się dzielę się tym z wami, dając możliwość spojrzenia na jeden temat z kilku stron :-)

P.S chcąc przeczytać wszystkie komentarze zajrzyjcie do wpisu, klikając w link powyżej

Kasia

Jedno jest pewne – nie mamy się skupiać na przeszłości. Zauważ jednak, że prawo przyciągania każe się skupiać na przyszłości, która też nie istnieje. Prawo przyciągania jest sprzeczne z większością tradycji religijnych, które przecież podkreślają to, że TERAZ jest moment, w którym żyjemy. Tylko TU i TERAZ. Owszem, nie istnieje jedna droga, ale są drogi, które ewidentnie prowadzą w ślepy zaułek i taką ślepą ścieżką jest dla mnie prawo przyciągania. Przepraszam, wybacz mi proszę , dziękuję, kocham.

Kasia komentarz nr 2

Prawo przyciągania jest skierowane na wzmacnianie ego, bo sukces czy kontrola przyszłości to artefakty, których pragnie ego. Porównaj: “szukajcie najpierw Królestwa, a wszystko inne będzie wam dodane” i “Królestwo jest wśród was”. Jak można być szczęśliwym, wcale nie żyjąc? Żyć można przecież tylko w chwili teraźniejszej. Myśląc bezustannie o przyszłości, zamykamy się na życie.

ELŻBIETA MASZKE

Witaj Kasiu,
Każdy żyje według własnych zasad – wiadomo. Nie wiem jednak skąd u ciebie wzięło się przekonanie, iż prawo przyciągania jest drogą która prowadzi w ślepy zaułek.
Mówisz o ego, o zamykaniu się na życie, a nie ma to tak naprawdę nic wspólnego z prawem przyciągania.

Negując prawo przyciągania, to tak jakbyś negowała swe własne istnienie. Czy wchodziłaś głębiej w temat przyciągania odpowiadających sobie wibracyjnych odpowiedników?? Czy zastanawiałaś się, pełnią swojej świadomości czym tak naprawdę jest prawo przyciągania, oprócz szumu jakiego tworzą wokół tematu różni dziwni ludzie posiadające teorie wyjęte nie wiadomo skąd?

Jesteś energią, JESTEŚ ENERGIĄ, żyjącą w większym polu energetycznym – w inteligentnym polu energii, o którym mówią – boska inteligencja, inteligentna substancja, świadomy umysł, Bóg, czysta energia, kwantowy hologram, uniwersalny umysł i wiele innych nazw zależnych od własnych przekonań.
JEDNAK WCIĄŻ TO TA SAMA ENERGIA.

PRAWO PRZYCIĄGANIA jest wynikiem DZIAŁANIA tego właśnie cudownego pola energetycznego.
To nie jest coś odrębnego, to nie jest ciocia z Ameryki która przywozi bądź nie prezenty dla nas, to CUDOWNA ODPOWIEDZ INTELIGENTNEGO UMYSŁU, na naszą ENERGIĘ jaką oferujemy.

W Twoim mniemaniu prawo przyciągania zaprzecza życiu w pełni TU I TERAZ, a jest zupełnie odwrotnie!!
Prawo przyciągania namawia wręcz, zachęca właśnie do życia CAŁYM SOBĄ W TEJ KONKRETNEJ CHWILI i radowanie się nią!
Prawo przyciągania zachęca do bycia TU I TERAZ oraz do radosnego patrzenia w przyszłość – PO TO WŁAŚNIE ABYŚMY MOGLI CORAZ BARDZIEJ UDOSKONALAĆ SWOJE DOŚWIADCZENIE, ODKRYWAĆ SWOJĄ PRAWDZIWĄ ISTOTĘ ISTNIENIA I EMANOWAĆ TYM CO NAJPIĘKNIEJSZE – TERAZ.

Moim zdaniem zamknęłaś się na temat, nie rozumiejąc do końca cudu w jakim uczestniczysz.
Moim zdaniem potraktowałaś bardzo ważny temat jak ciekawostkę New Age, która jest sprzeczna z życiem.

A prawo przyciągania to nic innego jak głos nas samych, obrazujący nam to jaką częstotliwością energii posługujemy się w danych dziedzinach naszego życia.

Nie neguję, nie namawiam – WYJAŚNIAM i zachęcam do przemyśleń.

______________________________________________________
Elżbieta Maszke – prowadząca blog
Baczna obserwatorka życia, ciesząca się każdą chwilą, wyciągająca wnioski ze swoich poczynań.
Wciąż udoskonalająca swoje życie, pragnąca rozwoju
i intensywności doświadczeń.
Autorka 2 książek tj. Odwieczne Prawa Życia oraz Weź się w garść
Autorka kilku szkoleń on-line cieszących się dużym uznaniem :-)
______________________________________________________