4. THE OPUS (DZIEŁO) – zatrzymaj się i spojrzyj w głąb siebie

Vincenzo ustalił swój cel. Zaczął widzieć wspaniałego, uzdolnionego siebie. To stawało się prawdą. Doświadczał tego w jego umyśle i w jego sercu. Żył tą wizją tak, jakby to już się wydarzyło. Dało mu to siłę aby rozpocząć. Myślę, że jedyną drogą, aby osiągnąć Twój cel jest posiadanie tej czystej wizji.

Wydaje mi się, że ta wizja niekoniecznie musi pochodzić z głowy, ale powinna pochodzić gdzieś z głębi Ciebie. Bo im więcej doświadczamy tych niezwykłych uczuć, tym głębiej doświadczamy naszej własnej osobowości.

Wsłuchujemy się w siebie i poznajemy kim tak naprawdę chcemy być. To właśnie jest ta jasna wizja…

Problem wielu ludzi polega na tym, że większość z nich nie ma tej jasnej wizji. Nie wiedzą czym dla nich jest sukces, bo nigdy go nie doświadczyli. Cały czas żyją z teorią sukcesu innej osoby. Bo tak naprawdę każdy ma inne pojęcie sukcesu.
Myślę, że jednym z kroków, do którego ludzie niezbyt się przykładają to Zamiary – to jest ten pierwszy krok. Tak wiele razy ludzkie zamiary pochodzą z myśli o obowiązkach, o tym „co powinienem”, a tak naprawdę wystarczy się zatrzymać na moment, co w dzisiejszych czasach jest bardzo trudne, ale to właśnie jest najważniejsze: Po prostu zatrzymać się i spojrzeć wgłąb siebie.

Ktoś kiedyś zapytał mnie: „Jeśli mogłabyś mieć cokolwiek zechcesz, mogłabyś mieć swoje wymarzone życie, mogłabyś być kimkolwiek zechcesz… Jakby to wyglądało? „

Nie wiedziałam co odpowiedzieć bo przez cały czas starałam się być jak najlepsza pomimo mojej nie najlepszej sytuacji i nawet przyrzekłam sobie, że będę w stanie przezwyciężać najtrudniejsze chwile.
Dlatego cały czas czekałam na te złe chwile, tylko po to by poznać kim naprawdę jestem, zebrać się do kupy i zacząć wreszcie działać.

Więc gdy ktoś zapytał: Gdybyś mogła być ponad tym wszystkim i być kimkolwiek zechcesz. To kim byś była? Nie byłam w stanie odpowiedzieć na to pytanie.Pomyślałam, że muszę zająć się czymś zupełnie innym. Jedynym sposobem aby mieć jasny obraz tego dokąd zmierzasz i czego oczekujesz od życia, musisz uciszyć resztę myśli, która przelatuje przez Twój umysł i zadać sobie pytanie: „Czego chcę?”, „Jak się czuję?” i „Dokąd zamierzam pójść?”

W latach 60-tych prezydent Kennedy obiecał, że NASA wyśle człowieka na księżyc do końca dekady. Więc NASA podjęła to wyzwanie i zapytała: „Jak wygląda sukces?” Sukces to nie jest wysłanie człowieka w kosmos. Sukcesem będzie jego szczęśliwy powrót na Ziemię „więc zaplanujmy najpierw powrót”.

To była grupa naukowców, która potrafiła patrzeć w przyszłość, tak by osiągnąć sukces. Gdy mieli przed oczami cel mogli zaplanować resztę wyprawy. Problem większości z nas, polega na tym,|że nie mamy tej właśnie jasnej wizji na czym polega nasz sukces. Zacząłem myśleć o tworzeniu wizji naszego życia jak o komponowaniu muzyki co zawsze kochałem i dostrzegłem bardzo jasne podobieństwo pomiędzy tymi procesami.

Muzyka w mojej głowie rodzi się z jakiejś inspiracji… Ja nie mam jakichś ściśle określonych reguł, nie gonią mnie żadne terminy. Ja po prostu robię to, bo lubię to robić to mnie nakręca, tworzę z czystej przyjemności. Tak samo w życiu powinniśmy się kierować inspiracją. Powinniśmy robić tylko to co uwielbiamy robić. Tak właśnie tworzymy naszą wizję i nie sugerujmy się przy tym kimś innym. To ma być tylko i wyłącznie nasza wizja.

 

3. THE OPUS (DZIEŁO) – wyznaczanie sobie najwyższych celów

Za każdym razem gdy mówimy o naszych celach musimy stawiać wysoko poprzeczkę, w przeciwnym wypadku stanie się to dla nas mało ważne, przestaniemy się na tym skupiać. Ważne jest wyznaczanie sobie najwyższych celów, dzięki którym nie będziemy potrzebowali żadnej zewnętrznej motywacji…Same w sobie będą inspirujące…

To najważniejsza rzecz, której trzeba przestrzegać: Musisz być oryginalny…musisz być sobą… Nie zmieniaj się! Bądź takim jakim jesteś. Odnajdź w sobie swoje osobiste dary… Masz je! Masz ich tak wiele… Trzeba je tylko wydobyć. Wiara w siebie to pierwszy krok do osiągnięcia czegoś wielkiego. Jeśli nie wierzysz, że coś możesz osiągnąć, ucinasz sobie skrzydła, jeszcze zanim wystartujesz.

Pewnie widziałeś szkolne zawody w biegu na 100 metrów. Wszyscy zawodnicy są dobrzy, ale zauważ, że gdy dwoje lub troje wysuwa się na prowadzenie reszta powoli zwalnia, nawet czasem się zatrzymują. Dzieje się tak dlatego, że gdy te dzieciaki widzą, że ktoś biegnie szybciej zaczynają mieć wątpliwości, że uda się je dogonić,a umysł wtedy mówi: „dobra, nie warto”, i nagle zaczynają w to wierzyć… w sercu i wszystko zwalnia…

Zacząłem gdy miałem milion na debecie i stałem się jednym z 25 najbogatszych ludzi w Ameryce. Ludziom nawet nie mieści się w głowie jak do tego doprowadziłem, a wszystko to dzięki temu, że uwierzyłem we własne możliwości…

W co wierzymy, tym się staniemy…

Nie wydaje mi się, że tak naprawdę wiemy jak potężne są uczucia. W każdym z nas jest ogromny potencjał. Mówię tu o Każdym z Nas, nie o kimś tam, tylko o KAŻDYM Z NAS. Jeśli odnajdziesz swoją pasję, będziesz tryskał niesamowitą energią. Jeśli tylko o czymś zamarzysz i zaangażujesz w to całego siebie, Wtedy osiągniesz sukces i wszystko o czym tylko marzyłeś. Zacznij dziś. Zacznij już teraz: ) Jesteś najlepszym sobą, jaki kiedykolwiek mógł być.

2. THE OPUS (DZIEŁO) – wizja

Zapraszam na drugi artykuł, który stworzyłam na podstawie filmu The Opus ~ Elżbieta

Wizja jest o tym kim Ty zdecydowałeś się być. Więc jeśli masz jakąś magiczną wizję, możesz całkowicie odmienić swoje życie i wtedy naprawdę możesz być, robić i posiadać wszystko co jest dla Ciebie ważne. Możesz się fantastycznie czuć, być we wspaniałych związkach, możesz mieć wszystkiego pod dostatkiem, przyciągając do siebie zdrowie…

I to wszystko, czego zawsze pragnąłeś. Możesz zacząć w każdym wieku, gdy jesteś bardzo młody, a nawet w znacznie późniejszym wieku. Szczerze mówiąc nie wydaje mi się, żeby miało to jakieś znaczenie. Myślę, że jedyne o czym powinieneś myśleć, czego powinieneś poszukiwać, to coś co kochasz robić, coś co naprawdę daje Ci siłę. Masz do tego pasję i wiesz, że całkowicie Cię to pochłania.

Niektórzy ludzie stawiają sobie za cel naprawdę duże rzeczy. Czasami Ta wizja ich przerasta boją się że nie są na to gotowi. I wtedy najczęściej nie robią nic.

Twoja energia życiowa jest pod nadzorem Twojej wizji.

Jeśli masz czystą wizję pojawia się wiele rzeczy, które w niezwykły sposób możesz przyciągnąć do swojego życia. Ludzie wcielają w życie wyobrażenia, pomysły porządkują swoje życie tak, aby urzeczywistnić własną wizję. Prawo Przyciągania mówi, że wszystko o czym myślimy, czujemy, mówimy i robimy….przyciągamy do siebie.

Cały czas tworzymy poprzez nasze myśli, odczucia, słowa i czyny. Bardzo błędnym podejściem do prawa przyciągania jest to… że ludziom wydaje się, że wystarczy myśleć pozytywnie… Otóż nie! Pozytywne myślenie oczywiście daje lepsze rezultaty niż negatywne, ale cały optymizm może po prostu oznaczać, że myślisz o rzeczach które cię uszczęśliwiają.

Jeśli jednak nie zaangażujesz emocji w to czego chcesz i o czym myślisz, wtedy tak naprawdę nie masz żadnej mocy.  Na przykład: Wyobrażasz sobie swój nowy samochód, wyobrażasz sobie wymarzony dom, wyobrażasz sobie mnóstwo pieniędzy, lub cokolwiek co według Ciebie stoi za pojęciem sukcesu, ale nie masz żadnych prawdziwych odczuć o tym…

Innymi słowy: Jeśli nie czujesz się z tym dobrze to tak naprawdę nie przyciągniesz do siebie nic pozytywnego. To właśnie uczucia są prawdziwą mocą naszych myśli.

Instytut „Heartmath”, który jest najlepiej rozpoznawalną instytucją ds. badań nad sercem… Pokazał, że serce ma wokół siebie pole energii, które jest 5000 razy mocniejsze niż wokół mózgu.

Tak więc to właśnie serce jest prawdziwym źródłem naszej energii.

Jeśli chcemy coś osiągnąć za pomocą myśli, to nigdy nie przekroczy granic naszego mózgu… Ale jeśli wydobędziemy uczucie z naszego serca, poczucie, że „mogę to mieć!”, Uczucie Miłości, nawet nie myśląc o tym… Wtedy będziemy natchnieni żeby wkroczyć do akcji. To nas zaprowadzi tam gdzie tylko zechcemy.

1. THE OPUS (DZIEŁO) – II część filmu The Secret

Czym jest Opus ?

Tego pragnie dowiedzieć się reporter z Daily Chronicle, który udaje się do domu osoby, która doszła do wielkiego bogactwa z zapytaniem: „Jak to się robi ?”. Pada odpowiedź – „The Opus” – są to ostatnie słowa, które wymawia przed swoją śmiercią bohater.

Jeden ze słowników definiuje słowo Opus jako „najbardziej pamietaną i wspaniałą kompozycję z życia kompozytorów”. Definicja ta mówi o tym, co pragniemy potwierdzić. Każda osoba, przychodząca na tę planetę przybywa z potencjałem stworzenia własnego Opus. Ale tylko nieliczni to robią. Film stara się odpowiedzieć na pytanie „Dlaczego tak jest”?

W filmie The Opus zostały podane formuły i wzorce, których należy używać do tworzenia większej obfitości bogactwa, zdrowia, relacji i samodzielnej realizacji

Specjalnie dla ciebie usiadłam i na podstawie filmu „The Opus” stworzyłam serię artykułów, które dzień po dniu będą ukazywać się na moim blogu :-) Miłej lektury!

Elżbieta


Opus jest najwspanialszą pracą kompozytora. Opowiada o nas, o stawaniu się zdumiewającymi, zadziwiającymi i niezwykłymi istotami jakie tylko możemy sobie wyobrazić. TY i JA jesteśmy tu po to by robić wspaniałe, wielkoduszne rzeczy. Jesteś tu by tworzyć. Jesteś tu by wspierać. Każdy z nas, gdzieś głęboko ma sny, wizje, powołanie i inspiracje by usłyszeć to przesłanie.

Najlepszą metodą dla Ciebie, aby przewidzieć Twoją przyszłość… Jest ją sobie wymyślić… To wszystko od Ciebie zależy.

—-
Vincenzo przybył do Ameryki gdy miał 7 lat. Przyjechał ze starego kontynentu – Europy. Gdy wsiadał na statek płynący do Ameryki nie miał pojęcia, że odkryje dwie rzeczy, które odmienią jego życie… Na zawsze. Pierwszą był nowy kraj…Drugą nauczyciel gry na skrzypcach.

Chłopiec był oczarowany słysząc tą melodię. I w sercu wiedział, że pewnego dnia On będzie grał ten utwór.

Czy naprawdę w to wierzysz? Czy naprawdę wierzysz, że możesz? – zapytał staruszek. Chłopiec odpowiedział – Tak. To jest klucz do otwarcia Twojego Opus.

Staruszek uśmiechnął się i powiedział mu, że właśnie wkroczył na drogę do bycia kimś wielkim. Dał Vincenzovi notatnik i powiedział, żeby pisał w nim dokładnie to czego chciał. Miał go trzymać zawsze przy sobie. Vincenzo napisał, że pewnego dnia stanie się najwspanialszym skrzypkiem jakiego widział świat. Staruszek położył rękę na ramieniu chłopca. Gdy tam dotrzesz – nie zatrzymuj się.

Pamiętaj: Twoje Dzieło to nie tylko to, co robisz, lecz to, co pozostawiasz po sobie innym.

Vincenzo jeszcze tego nie rozumiał. Stary mistrz uśmiechnął się i powiedział: „Kiedyś zrozumiesz”. Gdy Vincenzo opuszczał staruszka był wdzięczny. Dla niego to był Wielki Dar. Od człowieka, którego nawet nie znał imienia. Człowieka, który zmienił Jego życie… Na zawsze.

A jak wygląda Twój dialog na początku każdego dnia?

Na dobry początek dnia <3

Dzisiaj zaczyna się moje nowe, wspanialsze i piękniejsze życie które świadomie tworzę. Przyciągam do siebie wszystkie dobre rzeczy i odczuwam miłość radość, i obfitość. Jestem wdzięczny za to że żyję, za to że dostrzegam piękno wokół mnie.

Żyję z pasją i celem, mam w sobie mnóstwo energii i życia. Codziennie mam czas na śmiech i radość. Odczuwam to coraz mocniej i mocniej. Ciągle się uczę, rozwijam i myślę na dużą skalę. Koncentruje się na wszystkich dobrych rzeczach i jestem za nie wdzięczny. Czuje się jednością ze wszystkim. Jestem wspaniałością życia, Boskością w ludzkiej formie. Jestem świadomy i wolny. Jestem Liderem, magnesem na pieniądze. Cieszę się każdym dniem i jestem bardzo wdzięczny że żyję i jestem SOBĄ ! Dzisiaj jest najlepszy dzień mojego życia – kocham siebie!