Kontynuacja części 4 >
W dalszych eksperymentach próbki tkanki jak i DNA były izolowane jak dotychczas, ale teraz zabrano ich do innych części budynku [laboratorium]. Chciano wiedzieć, czy także tam można wywoływać wpływ na żyjące komórki, gdy znajdują się zupełnie gdzieś indziej. Podczas gdy osoba testowa przeżywała swoje uczucia, DNA zachowało się nadal tak, jak gdyby było w ciele dawcy.
Zwiększano oddalenie dawcy od DNA. Przy jednym z eksperymentów dystans wynosił nawet 350 mil. Za pomocą zegara atomowego mierzono czasowe opóźnienie pomiędzy wysyłaniem uczuć a reakcją DNA i stwierdzono, że reakcja zawsze przebiegała równocześnie. Reakcja była dokładnie tak szybka, jak gdyby DNA nadal znajdowało się w ciele dawcy.
Co tylko czujemy, myśleliśmy i o czym jesteśmy przekonani, zostaje w milionowych częściach sekundy wyłapane przez nasze DNA.
Przy czym jest obojętne, czy rezonansujące DNA znajduje się bezpośrednio obok nas, czy też nawet na drugim końcu globu. Nie ma żadnego punktu, w którym ciało kończy i żadnego, gdzie zaczyna. Wcześniej sądzono, że geny same [z siebie] są aktywne. Mogłyby się więc same aktywować i deaktywować. To założenie nie zgadza się już od dawna.
Dzisiejsza nauka odkryła, że nasze myśli mają głęboko sięgające wpływy na nasz DNA.
Dla naszych marzeń jest to oczywiście bardzo interesujące, gdyż jeżeli mamy wpływ na nasze DNA, a nasze DNA może się poprzez pole kwantowe połączyć ze wszystkimi na tym świecie, możemy, dzięki prawu rezonansu przyciągnąć do naszego życia wszystko, co byśmy chcieli.
- Posiadamy uczucia, które zmieniają DNA.
- DNA z kolei oddziałuje na materię, z której składa się świat i dzięki temu mamy połączenie pomiędzy naszymi uczuciacmi i fizyczną rzeczywistością.
A więc nie można już absolutnie wątplić w to że gdy wytwarzamy w sobie uczucia takie jak np. współczucie, przebaczenie, miłość, ale i negatywne uczucia np. złość, nienawiść, zazdrość gniew wpływamy w ten sposób na strukturę naszego DNA i te oddziaływania ROZPRZESTRZENIAJĄ SIĘ POPRZEZ POLE KWANTOWE, które łączy wszystko dookoła nas i dotykają namacalnie wszystkiego na naszym świecie.
To co nas spotyka w świecie na zewnątrz ma swoją przyczynę i ta przyczyna jest do odnalezienia w naszych myślach, uczuciach i przekonaniach.
Poprzez siłę naszych myśli i uczuć mamy wpływ na nasze DNA, a DNA silnie oddziałuje na swoje otoczenie = mamy więc wpływ na swoje otoczenie dzięki sile naszych myśli i uczuć. Jesteśmy stwórcami naszego własnego wszechświata. Każde życzenie odnajduje swój cel.
Gdy życzymy wysyłamy energię. Jednak nie życzymy sami. Jest wielu którzy w tym samym czasie życzą. Także teraz W TYM MOMENCIE jesteśmy zanurzeni w „morzu życzeń”, które nieustannie się rozprzestrzeniają poszukując rezonansu. Jak nasze wszystkie życzenia i tęsknoty docierają tam, dokąd powinny? Jak wraca do nas to czego sobie zażyczyliśmy?? O tym w części 6.
Artykuł stworzony na podstawie filmu każdy jest stwórcą.
