Popełniam notoryczny błąd z finansami i nie wiem jak to przeskoczyć

Rozmowa z jedną z uczestniczek mojego szkolenia.

Witaj Elu, proszę Cię o pomoc, o wskazówki jak mam przerobić moją obecną sytuację, chodzi o firmę i pieniądze. Stosuję sumiennie wszystko o czym uczę się na Twoim kursie, już dużo dużo rzeczy zrozumiałam, już pojęłam na czym to polega. Czuję się wspaniale do momentu ,aż nie zadzwoni tel. czy odbiorę pocztę, a wszystko niestety związane jest z kasą.

Za każdym razem jak dostaję jakieś ponaglenie o zapłatę, albo ktoś mi przypomni ze czynsz nie zapłacony, że potrzebny jest nowy towar, że rachunek za tel. nie zapłacony, a ja nie mam skąd wziąć pieniędzy na to wszystko, bo niestety jest takie powiedzenie, że “z pustego ani Salamon nie naleje”.

Czuję jak moje wibracje spadają i niestety nie potrafię tego przeskoczyć.! Czuję jakiś wewnętrzny opór!!!!!! To tak jak bym miała rozbieżne myśli, czyli z jednej strony jak by mi ktoś szeptał same pozytywy a z drugiej strony realia rzeczywistości i to jednocześnie. Czuję ze oddalam moje pragnienia!!!!!!! Proszę Cie pomóż mi to przerobić, proszę Cię o jakieś rady, wskazówki. Sama choć się bardzo staram, nie potrafię sobie dać z tym rady, popełniam gdzieś notoryczny błąd ale nie potrafię go wychwycić (może dlatego że moja  sytuacja  pod tym względem nie jest wcale ciekawa i tym właśnie się zamartwiam) Continue reading