Czy nie jest tak, iż w zależności od tego jak postrzegamy to co spożywamy (jedzenie) to tak wpływa na nasze życie?

Mariusz: Piszesz Elu o szkodliwości fluoru oraz o jedzeniu nafaszerowanym chemią . A czy nie jest tak iż w zależności od tego jak postrzegamy to co spożywamy (jedzenie) to tak wpływa na nasze życie .. Pisała o tym Rhonda Byrne w Sekrecie 2 (Siła). Pisała że spożywa fast foody i inne niezbyt zdrowe jedzenie z miłością i przekonaniem że wpływają pozytywnie na jej zdrowie i figurę . I tak podobno jest (w jej rzeczywistości ). To samo pisał Bruce Lipton i Joe Vitale w “Zero Ograniczeń” . Moim zdaniem to wszystko zależy od sposobu postrzegania danego aspektu.

Elżbieta Wolna: Witaj Mariuszu. Oczywiście, że zupka chińska zjedzona z poczuciem miłości, będzie lepsza, niż jabłko zjedzone z uczuciem nienawiści…. :)
Jednak każdy z tych produktów ma swoją własną energię, która wpływa na nas i NA NASZĄ ENERGETYKĘ. Jedząc jedzenie pełne energii życia, będziesz pełen energii życia, a jedząc martwe, przetworzone jedzenie będziesz się osłabiał (Robiąc to z poczuciem miłości, będzie to następowało wolniej, ale jednak)

Wszystko zależy od jednej ważnej rzeczy – jak często jesz chemiczne pożywienie, a jak często jesz żywe pożywienie. Bo jeśli raz na jakiś czas, a w przeważającej mierze spożywasz wysokowibracyjne jedzenie, to twoje ciało z łatwością poradzi sobie ze wszystkim co możesz dostać w sklepie.
Jednak jeżeli niskowibracyjne jedzenie jest podstawą twojego odżywania, to z roku na rok w ciele pozostaje więcej i więcej toksyn, aż w końcu ciało zaczyna poważnie chorować.

zupkachinska

Żaden z nauczycieli rozwoju osobistego nigdy nie powiedział, że przetworzone jedzenie jest codzienną podstawą jego diety. To co mówią brzmi “Jeśli już chcesz coś zjeść, zjedz to z miłością i poproś swoje ciało, aby przyswoiło z tego co mu dasz, jak najwięcej dobrego”

Wraz ze wzrostem świadomości, przetworzone jedzenie PRZESTAJE PO PROSTU SMAKOWAĆ. Tak jest w moim przypadku. Nie mam zachcianek na jedzenie, które posiada niską wartość energii. Moja świadomość wybiera lekkie, pełne życia jedzenie. Zdarza się, że mam ochotę na pizzę, ale wtedy przygotowuję ją sama w domu, dodaję do niej kiełki – pyszna i zdrowa.

Wszystko co robisz można porównać do stukania ręką w stół:

  1. Jeżeli robisz to przez 5 minut każdego dnia, nic ci się nie stanie, a ewentualne zadrapania szybko się zagoją.
  2. Jeżeli robisz to przez kilka godzin każdego dnia, w końcu poważnie tą rękę uszkodzisz.

Wybór należy do ciebie. Nikt nie stoi w twoich butach – zrób jak zechcesz :) Największy wpływ na nasze życie, mają 3 obszary:

  • Przestrzeń życiowa – dom, w którym mieszka twoje ciało
  • Ciało – dom, w którym mieszka twój umysł
  • Umysł – dom, w którym mieszka twoja świadomość

Masz na nie bezpośredni wpływ. Każdy jest tak samo ważny. Twoją rolą jest codzienne wprowadzanie harmonii w te obszary. Często ludzie o tym nie wiedzą i szarpią się z życiem, ponieważ nie znajdą swojej roli w procesie manifestacji. Szarpią się z okolicznościami zewnętrznymi, a to kompletnie nie ich rola!

Stworzenie najlepszych okoliczności zewnętrznych to rola niefizycznych sił, twoją natomiast rolą jest codzienne wprowadzanie harmonii w obszar domu, ciała i umysłu.
Wtedy zaczynasz tworzyć DRUŻYNĘ z mocami Wszechświata. Wtedy jesteś w harmonii z magią życia. Jak działać, aby być w tej harmonii? Jak wprowadzać harmonię w celu PRZEPŁYWU ENERGII, podwyższenia własnej energetyki oraz obniżenia oporu uniemożliwiającego manifestację tego co najlepsze? Tego uczę na moim specjalnym szkoleniu “Jak składać skuteczne zamówienia do Wszechświata i wylogować się z Matrix’a”

Łączę serdeczne pozdrowienia,

Elżbieta Wolna
Autorka poradników i szkoleń wykorzystujących
siłę Prawa Przyciągania w praktyce
http://prawo-przyciagania.maszke.pl/  

Przeczytaj także

  1. Jak składać skuteczne zamówienia do Wszechświata i wylogować się z Matrix’a
  2. Czy to co oglądamy ma bardzo duży wpływ na nasze życie jeśli np.wczuwamy się w dana role czy sytuacje?
  3. Mikrofalówka zabija jedzenie – toksyczne jedzenie z mikrofalówki
  4. Cechą otaczającej nas energii jest to, że reaguje ona na nasze myśli i uczucia
  5. Szukamy czegoś co odmieni nasze myślenie, życie, postrzeganie – na lepsze, a nie zauważamy możliwości którą mamy na wyciągnięcie ręki

6 thoughts on “Czy nie jest tak, iż w zależności od tego jak postrzegamy to co spożywamy (jedzenie) to tak wpływa na nasze życie?

  1. Trzeba samemu dokonać wyboru co jest prawdziwe i dobre – nieważne kto coś napisze czy powie . Czytałam książki Rhondy lecz w tej kwestii zupełnie się z nią nie zgadzam – jedzenie niezdrowych fast foodów i wmawianiu sobie ,że to jest dobre i zdrowe ?! – Chyba chodzi o to ,że gdy wierze ,że coś jest niezdrowe to tak działa na moje ciało ( autosugestia) a jak zacznę wmawiać sobie ,że to jest dobre to będzie je uzdrawiać i wzmacniać .

    Ja jednak wolę jeść zdrowo i wiedzieć ,że to na pewno będzie działać na mnie dobrze :)

    • Ciekawe. Ale szkoda, ze piszac o niskowibracyjnym pokarmie wspomina sie tylko o chemii w nim zawartej a nie ma mowy o spozywaniu cial zabitych zwierzat. To jest dopiero bomba energetycznych zanieczyszczen !

  2. Kochani.
    Każda opinia ma swoje źródło. Jeżeli nie jestem pewien/pewna opieram się na “autorytecie”. Tenże “autorytet” opiera swój osąd-wiedzę na tym co odkrył lub udowodnił. Słuchacz-uczeń może w to uwierzyć lub nie. Nawet jeśli uwierzy “wiara” ta często bardzo szybko zostaje zweryfikowana przez własne doświadczenie, a doświadczenie jest nauką.
    Jeżeli ktoś jest Pewien, jego pewność wypływa z siebie samej, ponieważ wychodzi (ma swoje źródło) poza dualistycznym postrzeganiem, gdzie każda “prawda” okazuje się (prędzej czy później) swoim przeciwieństwem.
    Pewności nie trzeba udowadniać. Ona po prostu jest.
    To jest poznanie, a kiedy jesteś zakotwiczony-ugruntowany w Prawdzie – Ona odzwierciedla – odbija poznając siebie samą.
    Każda “droga” jest tylko drogą wiodącą ku swemu początkowi, gdzie każdy początek i koniec postrzega swoją doskonałość w Tym czym Jest.
    Nikomu nie jest pisane sądzić Ciebie, którego pozorny osąd zawiera tylko siebie samego, choć Tego czym Jesteś nie da się osądzić.
    Z Miłością
    Jacek Barda

  3. a ty Elu jesli mozna zapytac jestes wegetarianka weganka ???jaka diete na co dzien stosujesz bo wysokowibracyjna to malo czytelne dla mnie -pozdrawiam

  4. Wraz z rozwojem świadomości w nas samych wzrasta i świadomość spożywanego jedzenia. Ta świadomość otwiera nam oczy na wiele aspektów naszego życia…
    Jestem zdania, iż niezdrowe, przetworzone jedzenie wcześniej czy później nam zaszkodzi nawet jeśli uważa się je w momencie spożywania za bardzo smaczne i pożywne i niby zdrowe – wszystko jest kwestia czasu…
    Wysoko wibracyjne pożywienie jest naszą prawdziwą naturą i jedząc właśnie w ten sposób dbamy o swoje ciało, które zapewnia nam ochronę w tym ziemskim życiu… Jeśli chcemy się dobrze czuć i mieć dużo wspaniałej energii wybierajmy jak najmniej przetworzonego jedzenia. Przy zdrowym jedzeniu zanika dylemat – czy to właściwe czy tez nie.. :) Widzę to sama po sobie, gdy piję zrobione przez siebie soki, jem warzywa – jednymi słowy zdrowo się odżywiam – jaka jestem wtedy lekka i pełna energii, w porównaniu do tego, gdy zjadam(jadłam) przetworzone jedzenie jaka byłam ciężka i nieswoja…
    Taka zmiana nastąpiła we mnie po odbytym szkoleniu u naszej cudownej Eli :) Dotarło do mnie czym jest i na czym polega “system matrix” i jak wielki wpływ mam ja sama na swoje życie, tam właśnie Ela mówi bardzo dużo m.in. na temat wibracyjnego jedzenia…Gorąco polecam wszystkim, naprawdę warto. Namaste

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>