Anthony de Mello – duchowość oznacza przebudzenie

Duchowość oznacza przebudzenie. Większość ludzi nawet o tym nie wiedząc, pogrążona jest we śnie.
Rodzą się śniąc, żyją we śnie, we śnie zawierają małżeństwa, wychowują dzieci we śnie i we śnie umierają, ani razu się nie budząc.
Ani przez chwilę nie uświadamiają sobie uroku piękna, tego co nazywamy ludzką egzystencją.

Wiecie co? Wszyscy mistycy – katoliccy, chrześcijańscy, niechrześcijańscy – bez względu na wyznawaną przez siebie teologię, czy religię są jednomyślni w tej kwestii, a mianowicie że wszystko jest w porządku, wszystko jest w porządku….

Wszędzie widać chaos a pomimo to wszystko jest w porządku – zadziwiający paradoks!

Tragiczne jest to, że większość ludzi nigdy tego nie dostrzega, nigdy nie dostrzega tego, że wszystko jest w porządku – A TO DLATEGO, ŻE ŚPIĄ, ŚNIĄ KOSZMAR!

A propos spania – przypomniało mi się, jak w zeszłym roku w hiszpańskiej telewizji widziałem fajną historyjkę.

Pewien starszy dżentelmen, puka do drzwi swojego syna, który mocno śpi i mówi “Jamie, obudź się!”
A Jamie na to ” Ja nie chcę wstawać tato”
Staruszek na to “Wstawaj, musisz iść do szkoły!”
A Jamie mówi “Ja nie chcę iść do szkoły”
“Dlaczego nie?” – pyta staruszek
“Bo….po pierwsze – tam jest nudno, a po drugie – wszystkie dzieci mi dokuczają, a po trzecie – nienawidzę szkoły”
Starszy Pan na to:” Dam ci trzy powody, dla których musisz iść do szkoły”

1. To twój obowiązek
2. Masz 45 lat
3. Ponieważ jesteś tam dyrektorem!

Pobudka, pobudka!

Jesteście dorośli! Jesteście za duzi na to, aby spać! Pobudka! Przestańcie bawić się swoimi zabawkami!
Większość ludzi mówi wam, że chce już opuścić swoje przedszkole, ale wy im nie wierzcie.
Nie wierzcie im, wszystko czego chcą to żebyście im naprawili ich zepsute zabawki.
“Oddaj mi moją żonę” , “Chcę odzyskać swoją pracę”, “Oddaj mi moje pieniądze” , “Zwróć mi moją reputację, mój sukces”
Oto czego chcą – chcą, aby naprawiono im ich zabawki. To wszystko.

Nawet najlepsi psychologowie, powiedzą wam, że ludzie tak naprawdę wcale nie chcą zostać wyleczeni, chcą tylko ulgi, leczenie sprawia ból.

BUDZENIE SIĘ NIE JEST PRZYJEMNE, JAK WIECIE. JAK MIŁO I PRZYJEMNIE JEST W ŁÓŻKU!
( DOPOWIADA ELŻBIETA MASZKE – ale dopiero po wstaniu z łóżka i wyjściu na dwór, można przekonać się jakie życie jest ekscytujące, pełne ekspresji, pełne piękna! )
DOPÓKI JESTEŚMY POGRĄŻENI WE ŚNIE, BUDZENIE JEST IRYTUJĄCE!

Przeczytaj także

  1. Mądrości Anthony de Mello
  2. Gdy człowiek rodzi się, musi przyjść śmierć. Gdy człowiek umiera, muszą przyjść nowe narodziny.
  3. Zawsze chcemy, by dla naszego dobrego samopoczucia zmienił się ktoś inny. Ale czy nigdy nie pomyśleliście, co by się stało, gdyby rzeczywiście twój mąż, twoja żona się zmienili? Byłbyś równie bezradny jak przedtem, równie nie przebudzony jak dotąd.
  4. To, co myślimy o sobie, staje się dla nas prawdą
  5. 1. THE OPUS (DZIEŁO) – II część filmu The Secret

Pobierz darmowy poradnik

Zgadzam się z Polityką Prywatności

14 Odpowiedzi do Anthony de Mello – duchowość oznacza przebudzenie

  1. Dobry wpis! Gratuluję!

    To fakt. Jesteśmy tak mało świadomi samych siebie, swojego świata, swoich myśli, uczuć, głębokich przekonań.

    Śpimy jak zabici. Chodzimy jak zombie, rzadko naprawdę świadomie wybierając cokolwiek.

    Podobno świadomość to droga do wyzwolenia. Tak myślę i ja. Kiedy jestem świadoma, wiem dlaczego ktoś postępuje tak, a nie inaczej. Wiem, dlaczego mnie skrzywdził, wiem, dlaczego krzywdzę sama siebie.

    Rozumiem – bo jestem świadoma. A rozumieć to wszystko wybaczać. Jeśli przyjąć, że nikt nie robi niczego złego przyjmując jego wizję rzeczywistości – nie ma na co się złościć.

    WSZYSTKO JEST W PORZĄDKU! ŚWIAT JEST SPRAWIEDLIWY. DOSTAJESZ, CO WYBIERASZ. Nie ma nic prostszego.

    Tego chcę się trzymać.

    Dużo miłości –
    Andżelika :D

  2. Mateusz Radosław Pio Radzik

    Proszę przed przeczytaniem włączyć tą piosenkę. http://www.youtube.com/watch?v=dLXtkxU69B0
    Witam Mam na imię Mateusz. Jestem zaciekawiony co ma Pan Anthony Mole ma w głowie. Ponieważ, ja pomimo że mam 20 lat nie mogę znaleźć pracy. A chodziłem z CV. Wysyłałem tony Listów motywacyjnych wraz z CV. I nikt nie odpowiada. A mam np. Licencje na wózki widłowe akumulatorowe i spalinowe, mistrza małej gastronomi. Mam certyfikaty. Mam doświadczenie. Ale gospodarka Polska leży na cyckach. Napisałem książkę, tworze muzykę, tworze poezję, teksty rapowe. Ale i tak pracy nie mogę znaleźć. Nie działa w moim przypadku, ani przyciąganie, ani Reiki. Innych ludzi mogę leczyć. Ale dlaczego do swojej duszy nie mam dostępu? Obudzenie co to jest? Ja od dzieciństwa wegetuje w tym dziwnym świecie.
    Pomimo że nawet napisałem książkę. Nikt jej nie chce wydać. A wydawnictw nie znam żadnych. Bo nic nie można takiego znaleźć. Pracuje na budowie. I zarabiam dla mnie jak na razie ładne pieniądze. Ale czy na pewno wystarczające aby się usamodzielnić? Komedia w Polsce się dzieje. I z tej iluzji ludzie powinni się obudzić. Bo Polska to kraj inteligencji. Ale z brakiem kultury. Z każdego przyjemniaczka próbują zrobić głupka i to się im udaje bardzo łatwo. A może ktoś ma dla mnie prace? Przyciągnie ją do mnie. Bo jeżeli chodzi o Hoppopon albo np. Efekt przyciąganie. Czyli magnetyzm oraz karminizm. To ja oczytałem się tego strasznie dużo… Ale nikt nie chce pokazać mi jak to działa w doświadczeniu.

  3. Zgadzam się z Mateuszem. Chociaż uważam, że źle jest nie tylko w Polsce. Bezrobocie jest faktem a często nawet w swoim życiu spotykamy pracodawców, którzy pomimo naszego trudu i wiedzy zdobytych w czasie nauki, i tak nas nie przyjmują bo albo nie mamy doświadczenia albo oni nie mają kasy żeby nas zatrudnić. Nie możemy znaleźć pracy i jesteśmy skazani na utrzymywanie przez innych. Ja, co prawda, nie piszę książek, nie mam bloga, nie mam strony internetowej, nie gram na giełdzie ale tylko dlatego, że mnie to nie interesuje. Ja, osobiście, wolałbym pracę na etacie dlatego, bo to chcę robić teraz w życiu, w przyszłości prawdopodobnie założę własną firmę ale w tej chwili od ponad pół roku stosując prawo przyciągania, nie dość, że nie potrafię jej znaleźć, to przyciągam wyłącznie oszustów, którzy żerują na innych. Nie wiem, czy śpię, czy nie chociaż poczucie, że żyję w Matrixie mam. Czasem mam wrażenie, że stoi przede mną granica do świata obfitości, której nie potrafię przekroczyć. I wciąż z dnia na dzień, robiąc dosłownie wszystko, dziękując za pozytywne wydarzenia w życiu, prosząc o obfitość, medytując, mam wrażenie, że żyję w tym samym świecie, w którym żyłem i dalej nie mogę otworzyć pewnych drzwi, które się już chyba psują od mojej bezustannej próby przejścia przez nie.

  4. Rany Julek..włączyłem to nagranie i zniknął początek mojego komentarza:)
    Więc jeszcze raz:po przeczytaniu tych waszych “wypocin”Drodzy Koledzy po
    prostu wyłem ze śmiechu hahahahahahahahah:):):):)Ludzie opamiętajcie się na BOGA i nie wypisujcie więcej takich bredni:):):):)
    Już mówię w czem dzieło:
    Mateusz:
    O gustach się co prawda nie dyskutuje,ale to nagranie POWALA..w sensie dosłownym na kolana:)Zwłaszcza ten gostek ze zwieszonymi ramionami i tą miną.Jak będę kiedyś(chyba mi to nie grozi,ale kto wie…;))chciał się poużalać, porozczulać nad sobą i popłakać sobie porządnie nad swoim losem…to nagranie mam jak znalazł hahahahahah…dzięki:)
    Dobra,a teraz najlepsze…”Wysyłałem tony listów z CV,mam certyfikaty,mam doświadczenie….tworzę muzykę,poezję,teksty rapowe…a i tak nie mogę znaleźć pracy”…Mój ty biedaku….hahahahah:)ty…czy wiesz,ile kasy zgarniają twórcy tekstów,raperzy..itp.Wierz mi,że oni NIE SZUKAJĄ PRACY.A na cyckach to leżą ich kobiety i opalają się na Majorce sącząc drinki.Chłopie daj spokój…weź wyjdź na ulicę podejdź do najbliższej latarni i zdrowo tak j…nij no się w łeb,aż zobaczysz wszystkie gwiazdy w samo południe …to może dotrze coś do Ciebie i nie będziesz robił z siebie palanta i totalnego głupka na tym forum. Mówisz,że pracujesz na budowie i na razie masz niezłe pieniądze—-a czy to DOCENIASZ??????Czy tylko skupiasz się na miauczeniu i marudzeniu?????

    “Ja od dzieciństwa wegetuję w tym dziwnym świecie”…no chłopie..jak Ty sam jesteś dziwny..to jak chcesz by twój świat był inny???

    A to jest po prostu debeściarskie hahahahaha:…”napisałem książkę..ALE NIKT JEJ NIE CHCE WYDAĆ,A WYDAWNICTW NIE ZNAM ŻADNYCH,BO NIC TAKIEGO NIE MOŻNA ZNALEŹĆ…..Czy Ty to czytałeś przed opublikowaniem….bo mnie się zdaje,że nie….No przecież to się kupy nie trzyma,brak tu JAKIEJKOLWIEK LOGIKI.Skąd Wiesz,że nikt nie chce wydać Twojej książki,skoro piszesz,że nie znasz żadnych wydawnictw?Nie ma wydawnictw???Poszukaj w “Panoramie Firm”,wejdź w Google,Ty…a poza tym..po kiego grzyba Ci jakieś wydawnictwa…a wydać swoje dzieło w formie e-booka to nie łaska???No chyba ,że jest to tak wybitne dzieło,że forma elektroniczna uwłacza jemu i jego genialnemu stwórcy hahaha:):):):):)

    No i dalej”Komedia w Polsce się dzieje,z tej iluzji ludzie powinni się obudzić”—tylko powiedz po co???Nie raźniej by Ci było spać razem z innymi???W pojedynkę spać w iluzji—ciężko:)Ty, a z tym,że Polska to kraj inteligencji ale z BRAKIEM KULTURY to przesadziłeś mój drogi…przybastuj sobie na drugi raz.Bo pisząc to obrażasz innych ludzi min.na tym forum no i mnie,a ja NIE ŻYCZĘ SOBIE TAKIEGO TRAKTOWANIA MOJEJ OSOBY PRZEZ NIKOGO—-CZY TO JASNE?????????

    “Z każdego przyjemniaczka próbują zrobić głupka”—większego głupka niż takiego jakiego TY SAM Z SIEBIE ZROBIŁEŚ NA TYM FORUM to naprawdę trudno jest zrobić..uwierz “Przyjemniaczku”

    “A może ktoś ma dla mnie jakąś pracę…przyciągnie ją do mnie???Co tak skromnie????A Pokój w Ritzu z widokiem na Morze,ze śniadankiem do łóżeczka,z panienką(lub dwiema),z Mercem pod hotelem i prywatnym kawałkiem plaży to nie łaska???:):):):):):):):):):):):):):):):) Może znajdziesz jakiegoś “przyjemniaczka”,z którego będzie można zrobić głupka i zapewni Ci to…próbuj:)

    Adaś,oj Adaś…do Ciebie też mam “przesłanie”:”….uważam,że źle jest nie tylko w Polsce.Bezrobocie jest faktem”……uwolnię Cię od tego przekonania w trymiga–chcesz???Zaproponuję Ci wycieczkę z biletem”w jedną stronę” np.na KUBĘ…albo jeszcze lepiej…do KOREAŃSKIEJ REPUBLIKI LUDOWO-DEMOKRATYCZNEJ….Stary..rewelacja,raj na Ziemi…tam nigdy nie było bezrobocia,ludzie są Zawsze zadowoleni,zachwyceni,uśmiechnięci,chwalą Wodza,zawsze załapiesz się na miskę ryżu i będziesz do końca swoich dni HAPPY:):):)Co Ty na to????Pasuje????:):):):):)

    Ja osobiście wolałbym PRACĘ NA ETACIE dlatego,bo chcę to teraz robić w moim życiu(Gratulacje,Bardzo “ambitny”plan….smycz…i służenie szefowi:))

    …”w przyszłości prawdopodobnie założę własną firmę”…..z całą pewnością….z zaoszczędzonych pieniędzy z pensji uda Ci się ten pomysł w 100% hahaha:):):):):)

    No i znów się pojawia miauczenie”Nie możemy znaleźć pracy i jesteśmy skazani na utrzymywanie przez innych”…Wiesz co??Mądrzy ludzie by Ci powiedzieli”Ty nie szukaj pracy…szukaj pieniędzy:)”

    “…dalej nie mogę otworzyć pewnych drzwi,które się już chyba psują od mojej bezustannej próby przejścia przez nie”…..też mam na to sposób i to bardzo niezawodny:)

    Polecam Ci Ateków–BRYGADA ANTYTERRORYSTYCZNA—oni nie tylko otwierają każde drzwi,a wręcz…wchodzą z drzwiami….serio:):):):):)

    Panowie na litość boską nie piszcie więcej takich głupot od których człowiekowi robi się niedobrze:)Weź sobie jeden z drugim idź do księgarni,zakup sobie kilka książek nt.pozytywnego myślenia,bogactwa,pieniędzy,poczytajcie sobie artykuły np.na tym blogu,znajdźcie mądrych ludzi,mentorów z którymi będziecie mogli nawet pisać maile(ale nie takie jak te wpisy!!!!!),zapiszcie się na jakieś kursy…no nie wiem…tylko nie stękajcie jak stetryczałe dziady.Młodzi jesteście LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!Całe Życie przed Wami,a Wy już stoicie nad grobem..i czekacie…tylko na co?????Mateusz..ja Ci dam dobrą radę na sam koniec…Ty idź do swojego majstra —co prawda nie wiem,co Wy na tej budowie budujecie—i tak mu cały czas mów:jak Ci powie”podaj cegłę,lub zaprawę”to mów,że się nie da,że nie można nigdzie jej znaleźć,mów,że i tak ta cała konstrukcja,którą budujecie się zawali itd…zobaczysz..jak szybko na kopach..zostaniesz zwolniony..i dołączysz do Adama:):):)Będziecie razem się przypatrywali..jak Gospodarka Polska leży na cyckach:):):):):)

    Uściski i Całuski dla Elusiątek i Pozdrowionka dla E-Maszkewiczów:):):):):)

  5. Mateusz Radosław Pio Radzik

    Wiesz, co? I tacy super inteligentni ludzie mnie rozbrajają. Dosyć że anonimową osobą jesteś. To dodatkowo piszesz takie brednie… Typu jestem zajebisty wszystko wiem. Nie potrafiąc jak osoba która jest podobno cywilizowana złożyć zdania kreatywnej krytyki. Ponieważ to co piszesz nie ma kompletnego sensu. Wiesz co ambitniej byś zrobiło gdybyś wrzuciło teksty z Bluzgatora i wkleiło tutaj. Ile masz lat dzieciaczku? Czym się możesz poszczycić. Na pewno za tą ścianą szklaną. Jesteś istotką którą przerastają problemy życia doczesnego i próbuje pokazać prawdziwe swoje pierwotne ja pisząc takie bzdury.

    Tak wiele pracy jest? No to chyba kraje pomyliliśmy. Po pierwsze ja np. nie na piszę co ty wiesz o warunkach Kredytowania dla osoby dopiero po szkole. Bo po chuj ci to wiedzieć. Jeżeli twoja inteligencja jest tak niska…. to możliwe że będzie szkoda moich słów do ciebie. Ale…

    Mój drogi Patafianku w mojej książce akurat uchwyciłem wiersz o ludziach takich jak ty ;).

    Smuty

    Jeden na nie mówi życiowe gluty,
    Drugi durności bez skromności.
    A ja na to mówię smuty, galimatias popsuty.
    Nie jeden przez nie otruty.
    Zgubił na życiowym zakręcie buty,
    Nadział się na pal, bo ostre są jak stalowe pręty.
    Przeszkody, wkręty. Temat drętwy.
    Kiedy przechodzisz przez nie swoimi stopami.
    To parzą i grożą cie najmniejszymi zwrotami.
    Bo czasami, gdy smut do głowy wejdzie.
    To przez pustą przejdzie, a mądrą głowę będzie drążył.
    Do zniszczenia będzie dążył. Aż wypali wszystko to, co ma jakąś wartość.
    Przecież to jest taki zły waszmość.
    Bo kiedy słuchasz smuta. To pętle na szyje czasami aż chce się założyć.
    Albo tego pana klatkę piersiową otworzyć.
    I sprawdzić czy on coś kreatywnego potrafi stworzyć.
    Bo jeżeli jest durniem zaplutym.
    To nie ważne jak długo byś go chłostał drutem.
    On ni zmądrzeje i nie wydorośleje.
    Więc zostaw go, niech go pożrą, niech pożrą jego smutne dzieje.

    http://wydaje.pl/ebooks/show/507

    Panie Kochany nie ważne jak inteligentnie będę do ciebie mówił. Ty nie zrozumiesz. Bo jesteś durniem. Śpiącym durniem słuchającym się większych matołów. Wiesz co ciesz się że odpisałem na twoją wspaniałą nie twórczą treść.
    Jak na razie to pokazałeś jaki ty jesteś wspaniałym Anonimowym Człowieczkiem z Ego. Jeżeli jesteś taki szczwany, to daj mi Pracę;] O a tutaj napiszę samemu wiersz specjalnie dla Pana.

    Pewien Pan, co malutki był w świecie.
    Nazwał pewną osobę gównem. Myślcie co chcecie.
    Honoru mu brakowało by uderzyć się w pierś i przyznać prawdzie rację.
    Bo Podniecenie czuł, podczas stukania licznika literek.
    Słowami bez sensu rzucał podobnych do jakiś gierek.
    Nie potrafił zrozumieć innego człowieka
    . Bo on kiedy ktoś mu się patrzy w oczy wzrokiem ucieka.
    Panie drogi cmoknij mnie w trąbkę.
    Bo kim jesteś dla mnie?
    W moich oczach nic nieznaczącym atomem.
    Nawet nie mógł bym cie porównać z protonem.
    Bo atom to już gotowa cząsteczka.
    A inteligencja zawodzi tego Paneczka.
    Co myślał, że jest Panem świata.
    Tak na prawdę to człowiek pierwotny który by zabił brata.
    Zazdrość i wiele innych rzeczy w jego istocie siedzi.
    Gdyby mógł to by zniszczył.
    Kogo kolwiek się da, bo zło mu w głowie siedzi.
    Za monitorem pamiętaj ktoś siedzi.

    By the way Panie Katoliku. Anthony De Mello Robi z ludzi Głupców.
    I sądzę, że od tego Fest katolika lub chrześcijanina nie ważne…
    Trzeba się uczyć…..

    Z Poważaniem
    Mateusz Radosław Radzik

  6. Elżbieta Maszke

    Chłopaki, chłopaki, chłopaki…….
    Ja was proszę OPANUJCIE SIĘ. Wychodzenie z perspektywy swojego EGO i pokazywanie “który ma więcej racji”, jest naprawdę bez jakiegokolwiek sensu.

    Mateusz – piszesz w swoim poście, że na temat prawa przyciągania oczytałeś się dużo, ale nikt nie chce ci pokazać jak korzystać z tego prawa w praktyce.
    Zapisz się na moje szkolenie, podejmij ze mną indywidualną współpracę, a przekonasz się jak bardzo różni się CZYTANIE, od STOSOWANIA.

    Każdy z nas żyje w swojej własnej rzeczywistości i doświadcza aspektów, które są najbardziej aktywne w nim, ale te aspekty można CELOWO I ŚWIADOMIE ZMIENIĆ.

    W twoim komentarzu dostrzegam dużo żalu i ok, widzisz różne okoliczności, zachowania, sytuacje i na ich podstawie zaczynasz budować swoją wersję otaczającego cię świata, tylko PO CO zasilać aspekty, których nie chcesz powielać???
    One są ok – wiele ludzi z nimi rezonansuje, ale chcąc zmian musimy zacząć rezonansować nie z tym co widzimy swoimi fizycznymi oczami, ale z taką wersją jaką chcemy doświadczyć.

    Czy to łatwe??? Nie. To cholernie trudne. Tym bardziej trudniejsze im więcej masz w sobie syfu związanego z negatywnymi przekonaniami, ALE ZMIANA JEST MOŻLIWA.
    Wszystko związane z zaczęciem stosowania prawa przyciągania, to PRZEMIANA MENTALNA.

    Długo by mówić, ale jeżeli chcesz cokolwiek zmienić w swoim życiu, musisz uważnie przyjrzeć się temu co głośno mówisz np to “Bo Polska to kraj inteligencji. Ale z brakiem kultury.”
    Przyjrzyj się uważnie temu CO MYŚLISZ NA DANY TEMAT i jak wraca to do twojego fizycznego doświadczenia.

    Cały czas podlewasz swoje negatywne przekonania na temat życia i otaczającej cię rzeczywistości i dziwisz się, że doświadczasz ich na każdym kroku, oj Mateusz, Mateusz :-))

    Słuchaj, w tym miejscu ważna uwaga – to nie ważne, że zaobserwujesz np to “gospodarka Polska leży na cyckach” WAŻNE, abyś tego aspektu nie zasilał swoją uwagą i tym samym NIE PRZYCIĄGAŁ go jeszcze mocniej do siebie.

    Jeżeli nie będziesz czegoś zasilał swoją energią, zniknie to z twojego doświadczenia, ponieważ nie będzie energetycznego połączenia.
    Dlatego tak ważne jest, aby zasilać te aspekty, które pomagają nam budować pozytywny świat WOKÓŁ nas.
    Zawsze będzie istniało dobro i zło i to z czym będziesz rezonansował NA DŁUŻSZĄ CHWILĘ zależy od twojej świadomej uwagi.
    Oczywiście, że mogą przyjść do twojego życia negatywne okoliczności czy zdarzenia, ale dzięki swojej ŚWIADOMOŚCI będziesz mógł je przetransformować w ULEPSZONE DOŚWIADCZENIE i oto właśnie chodzi.

  7. Mateusz Radosław Pio Radzik

    Oooo nooo i to jest odpowiedź osoby na poziomie.
    Ja mam bardziej większy żal. Że nie mogę wypracować u siebie wizualizacji.
    U mnie wizualizacja jest to jak taki błysk, jest przez chwilę i znika, Nie ważne ile ćwiczę wyobrażanie Jabłka;] Wszystko jest to samo, nie chodzi o to że moja wyobraźnia jest uboga, albo świadomość. Ale najbardziej Uboga jest kwestia wizualizacji. Możesz na to jakąś poradzić? Jakieś ćwiczenia, bo znalazłem kilka ćwiczeń w internecie oraz książkach np. “Franklin Eric – Świadomość ciała”
    Ale mimowolnie mam blokującego firewalla który nie pozwala mi przeskoczyć wyżej…

    Z Poważaniem
    Mateusz Radosław Radzik

  8. Oj mężczyżni gdybyście potrafili czytać to znależlibyście tematy na blogu Eli, którymi w Waszym stanie powinni ście się zainteresować i skorzystać z wyjątkowych szkoleń i ćwiczeń z Elą. Nie musielibyście pisać takich wywodów, które wcale nie świadczą o Waszej kulturze ani myślę inteligencji. Przeczytajcie co wysmarowaliście w Waszych CV wówczas będziecie wiedzieli dlaczego nie macie pracy Was satysfakcjonującej. Wierzcie mi Wasze wywody wcale nie wniosły niczego do tematu jakim Ela chciała zainspirować czytelników do dyskusji. Ja Wam dam radę nie chciejcie zmieniać świata jesteście zbyt słabi. Żeby zmienić świat musicie się najpierw Wy zmienić, a wówczas wszystko wokół Was się zmieni.

  9. Wszystko OK. Zgadzam się z tym, tylko jak przebudzić się, gdy od 2 lat nie ma się pracy i dochody takie, że nie da się za nie przeżyć. Doświadczenie, umiejętności, wykształcenie- wszystko jest. Tylko jakoś nic z tego nie wynika…

    • Elżbieta Maszke

      Nie wynika, ponieważ PRAWO PRZYCIĄGANIA nie odpowiada na twoje fizyczne działania, a na energię jaką na co dzień w przeważającej mierze emanujesz.
      Posiadasz w sobie wzorce, poprzez które twoja energia jest energią braku, zamiast energią obfitości – dlatego twoje doświadczenie jest takie, a nie inne.

      Nie możesz doświadczyć niczego innego, niż to co czujesz w swoim sercu, niczego innego niż to co oferujesz swoją energią.

      Elżbieta Maszke

      • w takim razie PP nie jest dla mnie możliwe do zastosowania. Nie widząc szybkich rezultatów, nie mam motywacji do dalszego działania i tak koło się zamyka.

        • Elżbieta Maszke

          To nie jest kwestia “możliwe do zastosowania” :-))) Stosujesz je cały czas.
          Albo oferujesz wysoko wibracyjną energię i doświadczasz wspaniałych okoliczności, albo oferujesz nisko wibracyjną energię i doświadczasz negatywnych okoliczności.

          Wszystko jest kwestią tego jaką energię oferujesz w przeważającej mierze w danych obszarach np. zajęcie dające pieniądze, związek, relacje z innymi itp.
          Masz wolną wolę Tomku i możesz wybrać jedno, albo drugie.

          Zdecydujesz się na zmianę swoich przekonań, albo nadal będziesz powielał obecne – wybór należy do ciebie.

          Powodzenia! :-))))))

          • Chciałbym bardzo zmienić swoje obecne przekonania, ale nie wychodzi mi to zupełnie. Nawet jak jestem pozytywnie nastawiony, to i tak wszystko idzie nie po mojej myśli, więc nie widzę żadnych efektów i wpadam w pesymizm i tak na okrągło…

  10. Weronika

    no po przeczytaniu tego wpisu rozumiem wszystko!:) wiem na jakim etapie jestem! Przebudzania! Dziękuję serdecznie za tę mądrość! z wyrazami miłości!:) pozdrawiam gorąco!