


Tak wiele powstało teorii na temat prawa przyciągania, tak wiele pytań o to JAK sprawić, aby doświadczyć, aby przyciągnąć do swojego życia to co dla każdego cenne - teraz nie musisz już pytać, pokażę ci dokładnie co musisz zrobić, aby żyć tak jak tego pragniesz!
Opis szkolenia
Opinie:
1. "Książka jest naprawdę super i warto ją przeczytać, no i oczywiście zastosować się do zawartych w niej zasad. Polecam."
Opinie:
1. "Super książka. Bardzo wciągająca, wyjaśniająca w sposób opisowy prawo przyciągania. Po tej książce uświadomiłem sobie o swoich negatywnych myślach i znalazłem sposób ich zwalczania."

Wpis ma 11 komentarzy
lipiec 27th, 2010
cudowny widok ;-)
lipiec 27th, 2010
ile trzeba wizualizować by to się urzeczywistniło? ;-)
lipiec 27th, 2010
W chwili gdy tego zapragnęłaś jest to już gotowe dla ciebie :) Tak wielu ciężko w to uwierzyć :))) Tylko, aby tego doświadczyć TU w fizycznym wymiarze, trzeba dostroić się do tego wibracyjnie, czas jest pojęciem względnym i nie można włożyć manifestacji w jakieś ramy czasowe – JEDYNĄ przeszkodą, która oddziela was od tego czego pragniecie jest wasz NAWYKOWY SPOSÓB MYŚLENIA I TWORZENIA SWOJEJ PRZYSZŁOŚCI NA PODSTAWIE OBSERWOWANIA TERAŹNIEJSZOŚCI.
Dlatego właśnie wielu wydaje się iż teraźniejszość czy przyszłość jest taka sama – nic dziwnego, te same wibracje, ta sama odpowiedź prawa przyciągania :)
Chcecie innych efektów?? Zmieńcie wibracje jakimi emanujecie na co dzień :)
lipiec 29th, 2010
to prawda ciężko w to uwierzyć ,czy komukolwiek to się udało tj.nie robiąc nic wzbudzając tylko wysokie wibracje przyciągnąć mln ?;-)
lipiec 29th, 2010
Milion to w sumie nie tak dużo :-D 150.000.000 mln to już coś :-D
lipiec 29th, 2010
podoba mi się Twoje podejście Elu;)
lipiec 30th, 2010
Piekne, powiedzialbym bardzo piekne, tylko ze niestety nie dziala.
Pozdrawiam
lipiec 30th, 2010
Ela Maszke mówi ze działa więc?
lipiec 31st, 2010
Słuchajcie moi drodzy :-)
Blog ten powstał jako miejsce mega pozytywnej energii, nie chciałabym aby zamienił się w słowne potyczki :-D
Więc oficjalnie – Nie jestem tutaj po to, aby przekonywać KOGOKOLWIEK do prawa, które zarządza naszym życiem.
Nie interesuje mnie skąd biorą się “nie smaki” względem pozytywnego myślenia, wibracji, afirmacji, wizualizacji u niektórych ludzi.
Niechaj każdy żyje jak chce, wierzy w co chce.
Niechaj każdy znajdzie w życiu coś co da mu szczęście i radość – NIKT nie musi udowadniać, że zasługuje na dobre rzeczy, bo zasługuje poprzez samo istnienie tutaj.
Czasem ludzie mówią “to wszystko nie prawda” – ja odpowiadam, OK – jest to wasza prawda, ja mam swoją :)
Jedyne co mnie interesuje to, to gdzie tkwi przyczyna ignorowania prawa przyciągania, przez niektórych?
Może mają na jego temat błędne przekonania? Może tak samo uważają, że dopóki nie dzieje się dobrze w ich życiu to “prawo przyciągania nie zadziałało, więc go nie ma, koniec kropka” – nie wiem.
Dobra, rozpisałam się :-D Skończę te rozważania i powrócę do świadomego kierowania moimi myślami w stronę cudownych rzeczy i cudu życia jakim jestem!! :-)
Dziękuję wam wszystkim, którzy jesteście – Tym którzy mnie popieracie i tym którzy jesteście przeciwko – dzięki wam wszystkim mój rozwój jest bardzooo intensywny! :-) Dziękuję
EM
lipiec 31st, 2010
witam wszystkich
ja myślę Elu,że te błedne przekonania biora sie z otoczenia,doświadczeń życiowych. Jeśli ktoś był wiele lat opanowany przez toksyczny sposób postrzegania rzeczywistości, ludzi, to teraz ciężko komuś uwierzyć że emocje i myśli które goszczą w jego umyśle maja kluczowy wplyw na swiat w ktorym zyje. zreszta uwierzyc w to to dopiero poczatek- ale zmienic w sobie te wszystkie zle nawyki myslowe to dopiero wymaga wytrwałosci, samokontroli. wiec niektórzy wybiora konformizm bo boją sie takiego wyzwania.swoją drogą ile mnie to kosztowało wysiłku, ale udało sie i wiem ze oplaca sie.
pozdrowionka
p.s.
chce się podzielić z Wami czymś pozytywnym- shaun baker- “maloy-give”
bardzo pozytywna piosenka. przetłumaczcie sobie:)
sierpień 30th, 2010
A ja stosuję Prawo przyciągania już “trochę czasu”,dom już mam ale długo go budowałam chociaż w tym czasie nie znałam prawa przyciągania.W zeszłym roku rzuciłam pracę,która już nie dawała mi satysfakcji,od roku mam własną działalność i mocno ją rozwijam,ludzie sami stoją na mojej drodze,ci którzy chcą mi pomóc w rozwinięciu biznesu,myślę ze za dwa lata będę miała piękną firmę nie “kolosa”ale dobra rodzinną firmę i będę wspierała innych.Dwa tygodnie temu zamarzył mi się nowy samochód (mam dość stary 18 letni)za kilka dni zadzwonił mój tata i sam zaproponował pieniążki na samochód.A teraz spokojnie czekam na ten samochód sam do mnie przyjdzie i ja będę o tym wiedziała,że to ten.!Tak to działa!Pozdrawiam wszystkich.Lubię to stronę,wspiera mnie we wszystkim co robię.DZIĘKUJĘ!