Kuba:
Witaj Elu
mam pytanko do Ciebie, myślę o tych wspaniale wydanych pieniądzach, ale jak do tego podchodzić w teraźniejszości? np: znajomi się pytają czy pojadę z nimi do Gdańska na imprezkę do kumpla, który tam studiuje.
Chętnie bym pojechał, ale nie chce wydawać pieniędzy bo nie mam ich za wiele, wole wydać na inny cel, lub zaoszczędzić, ale gdybym miał pieniędzy tyle ile bym chciał, to mógłbym sobie pozwolić nie tylko na ten wyjazd ale i inny.
Więc jak mam myśleć i do tego podchodzić, kiedy coś sobie muszę odmówić?
ELŻBIETA MASZKE:
To fakt że dopóki nie zmienimy i nie utrwalimy sobie naszej wibracji obfitości, zdarzają się sytuacje gdzie musimy odmówić wydania naszych pieniędzy.
Kontrast w jakim się znaleźliśmy powinien być inspiracją do wykorzystania tej sytuacji na naszą korzyść.
Najpierw tak:
Powiedz swoim znajomym, że aktualnie zbierasz pieniądze na inny cel i pojedziesz z nimi innym razem – dobre w tych słowach jest to że twoja uwaga nie jest skierowana na brak, a było by tak gdybyś mówił np. że nie możesz sobie na to pozwolić, musisz zrezygnować itd – choć to zdanie też jest prawdą w aktualnej sytuacji, lecz ma ono w sobie tyle oporu i tak wielką wibrację braku, że dlatego staramy się znaleźć takie słowa które utrzymają twoją uwagę na innym celu oraz na wyjeździe innym razem – czy ty widzisz i czujesz różnicę pomiędzy tymi dwoma zdaniami????
1. Następnie idąc za ciosem, że tak powiem, otwierasz sobie plik w wordzie i piszesz np:
Lubię pieniądze, lubię kiedy przejawiają się w moim doświadczeniu, czyż nie byłoby przyjemne gdyby gotówka swobodnie, ciągłym rytmem napływała do mojego doświadczenia??
Tak, to było by bardzo przyjemne :)Lubię kiedy mogę pozwolić sobie na wszystko co najlepsze, lubię kiedy otacza mnie dostatek i dobrobyt.
Lubię kiedy mogę wydawać pieniądze na to co chcę i mieć świadomość że wrócą do mnie zwielokrotnione :)
To skupi twoją uwagę w kierunku wibracji obfitości pieniędzy.
2. Drugi punkt jest poradą – nie wracaj myślami do tego że „nie możesz się wybrać”, nie rozpamiętuj tego, nie rozważaj – bo jeśli będziesz kierował na to wciąż swoją uwagę to zaczniesz przyciągać więcej takich wydarzeń do swojego życia.
Zamiast tego podejdź do sprawy na luzie – „Kupię sobie za te pieniądze coś fajnego, coś co sprawi mi frajdę, a jeśli chodzi o wyjazd, pojadę innym razem, wszystko jest ok!”
Jeśli tak będziesz podchodził do pieniędzy, z większą łatwością zaczną one napływać do twojego doświadczenia :)
Zapraszam na szkolenie „Jak przyciągnąć pieniądze do swojego doświadczenia”
______________________________________________________
Elżbieta Maszke - prowadząca blog
Baczna obserwatorka życia, ciesząca się każdą chwilą, wyciągająca wnioski ze swoich poczynań.
Wciąż udoskonalająca swoje życie, pragnąca rozwoju
i intensywności doświadczeń.
Autorka 2 książek tj. Odwieczne Prawa Życia oraz Weź się w garść
Autorka kilku szkoleń on-line cieszących się dużym uznaniem :-)
______________________________________________________
Przeczytaj także
- Najważniejsze, aby CELOWO i ŚWIADOMIE kierować swoją uwagą. Wtedy jesteś świadomym twórcą.
- Twoja negatywna uwaga, wpływa na obniżenie częstotliwości Twojej wibracji i na tą niską częstotliwość odpowiada prawo przyciągania, dostarczając do twojego przyszłego doświadczenia więcej rzeczy, które są zgodne z twoją wibracją
- MASZ kontrolę nad tym jak chcesz się czuć, bo możesz kierować swoją uwagę na pozytywne aspekty tego co cię otacza.
- UWAGA, UWAGA ->Coś waszego, coś dla was i coś dla innych :-D
- Błędne przekonanie nt. prawa przyciągania – nie mogę doceniać tego co mam teraz
![]() |

Posłuchaj 

Dokładnie tak postępuję i bardzo mi się to podoba .Pokochałam wreszcie pieniądze i niech idą do mnie zewsząd ,zwracam tez uwagę jak mówię względem pieniędzy tak i owszem stać mnie na to i owo ale mam inny względem pieniędzy cel .I nie boje się powiedzieć że je po prostu mam ,obojętnie jaka to by nie była kwota .I pozwalam im odpływać:) by następne jeszcze większe mogły przypłynąć .U mnie to działa -w myśl zasady ja po prostu CHCĘ .
Dzięki! Dokładnie takiej informacji teraz potrzebowałam i zastanawiałam się jak z tego wybrnąć :)
Cieszę, się iż mogłam pomóc i Tobie :-) zapraszam po więcej!
Ogólnie lepiej się skupiać na jednej lub kilku rzeczach niż na wielu, oczywiście mają to być pozytywne sprawy, przecież takie chcesz do siebie przyciągać ;)
Dzięki koncentracji na jednej rzeczy szybciej ją przyciągniesz i będziesz jeszcze mocniej i lepiej przyciągał następne.